CHCIAŁABYM!! Tak bardzo bym chciała... Gdybym tylko mogła to zabrałabym moją maleńką Zosieńkę i uciekła taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakkk daleko i od wszystkich... Potrzeba mi tylko mieszkaniai, trochę pieniążków żebyśmy mogły się utrzymać. A jednak... Zawsze myślałam, że nie byłabym w stanie zabrać dziecią ojca, a jednak....
Stwierdził, że weźmie wódkę na spróbowanie i po kieliszku wróci... i tak jak myślałam... spróbowania nie ma końca... A jak stwierdziłam, że "Chyba ich popier...oliło" to kolega odpowiedział "czego ty na mnie siadasz??" A mój cudowny ksiaże nic!! Nic nie zareagował!! Kurde... wie, że jestem uczulona na czyjeś picie, a tu dalej te numery!!
Po godzinie może wróci i stwierdzi, że nie ma zielonego pojęcia dlaczego jestem zła! Aż łzy cisną się do oczu... Dosyć... Zawsze chciałam się godzić i to ja pierwsza wyciagałam rękę, ale nie... teraz nie!! Bolą mnie stopy, boli mnie brzuch, boli mnie głowa, a gotuje obiadki, sprzątam całą toaletę, robie zakupy... Ale mam już dość!!
Boże... Daj mi siłę i możliwość, a sprawię, że będę szcześliwa!!
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
15 listopada 2010 mrazniewska napisała:powiem Ci z autopsji, że nigdy nie jest za późno na zmiany. Wiem, że dzieci są ważne, ale trzeba też pomyśleć o sobie. Uważam że trzeba przeżyć to życie tak, żeby patrząc do tyłu widzieć się szczęśliwą. A szczęśliwa mama to szczęśliwe dzieci.
Śledź bloga: RSS Dodaj do ulubionych blogów
trzymam mocno kciuki za wygraną w lotku
eh ... widzę że każdy ma problem z facetem :(