Notki w archiwum:

styczeń29

Córeczka coraz bliżej...

dodano: 29 stycznia 2011 przez wiolamyszka


Opiszę tak na szybko :-) Bo obiecałam, że będę grzeczna i nie będę z łóżeczka wychodzić :-) Już wczoraj wieczorem coś było nie tak, troszkę brzusio mnie pobolewał. Dzisiaj umówiłam się z koleżanką na 11, a o 12... Jak mnie coś chwyciło... Automatycznie słabo mi było, bardzo bolał brzuch. Wszyscy współlokatorzy się zbiegli i tak siedzieli. Próbowałam dodzwonić...



styczeń27

Dzidzia tuż tuż :-D

dodano: 27 stycznia 2011 przez wiolamyszka


Ehhh... Dzień nie zaczął się najlepiej :-/ Sprawdziłam wyniki egzaminu i niestety nie zaliczyłam :-/ A tak bardzo chciałam być na czysto ze wszystkim... No cóż... Jakoś dam sobie radę z tym (mam taką nadzieje hihi). Niby mi łapki spuchły, ale dzisiaj już jest lepiej (tak czy inaczje mniej mnie bolą). I chyba to jedyne objawy ciąży jakie mi zostały... No... Poza okrągłym...



styczeń26

Kilka dni w skrócie :-D

dodano: 26 stycznia 2011 przez wiolamyszka


Wrócił cały i zdrowy, a ja jednak pod jego nieobecność nie urodziłam ;-D I jak tak sobie pomyśle to nawet dobrze, że pojechał sam (może mało odpowiedni moment, bo końcówka ciąży... ale dobrze). Ja miałam chwile dla siebie, a w zasadzie to współlokatorzy nie pozwolili mi na smucenie się... A po powrocie wpadł na pomysł przemeblowania. Przywiózł też szafeczkę dla...



styczeń22

38 tydzień ciąży- wariuje!!

dodano: 22 stycznia 2011 przez wiolamyszka


Już nie wiem czy to hormony czy to "na prawdę" JA... Dzisiaj płakałam, NIE!! Ja ryczałam! Że nie mogę do domu (odebrać moich dokumentów) pojechać z mężem. No nie jestem w stanie się powstrzymać. I co pomyśle, że ja nie jadę to w bek. Najgorsze, że on nie wie jak mnie pocieszyć, a w zasadzie nie wie co ma zrobić. Ehhh... Ktoś coś powie nie tak, a ja w bek!...



styczeń21

Niespodziewane narodziny ;-)

dodano: 21 stycznia 2011 przez wiolamyszka


O ile moja ciąża była małą niespodzianką o tyle... Wczoraj tak o 20 z nienacka urodziły mi się małe chomiczki!! (KURCZE!! WSZYSCY JUŻ MNIE WYPRZEDZAJĄ... KOLEŻANKA Z UCZELNI I NAWET CHOMIKI!! hihihi) Ale co jest najśmieszniejsze nic nie zauważyłam. Nic nie przytyła, ciągle po klatce i w kółku latała i wogle nie wyglądała na ociężałą... A myślałam, że mam dwie...



styczeń20

Wczorajsza wizyta u lekarza...

dodano: 20 stycznia 2011 przez wiolamyszka


Nie jestem w stanie określić swoich uczuć... Szczęście z przerażeniem; Wiara we własne siły z niepewnością; Tak pomieszanych uczuć w życiu nie miałam. Nie mogę się doczekać kiedy będę miała moją córeczkę przy sobie, ale jednocześnie boje się jak to będzie kiedy będę ją miała... Byłam wczoraj na wizycie u lekarza... Zbadał mnie, zrobił USG i powiedział, że......



styczeń17

Czy poród już blisko?

dodano: 17 stycznia 2011 przez wiolamyszka


No to siedzę sobie po moim wieczornym prysznicu :-) Może to śmieszne, ale od pierwszych dni (od kiedy wiem, że jestem w ciąży) najpierw myje brzuszek :-D z myślą: "Najpierw maluszek musi być czyściutki, a potem mama..." Coraz częściej mam skurcze. Skubane są tak bolesne... I te bóle "miesiączkowe", a zaraz potem dołącza do nich ból pleców (nawet nie wiem...



styczeń15

37 tydzień ciąży...

dodano: 15 stycznia 2011 przez wiolamyszka


Mogę śmiało powiedzieć, że ten tydzień ledwo się zaczął a już jest najgorszym z wszystkich! Wstawanie z łóżka jest udręką, złapał minie skurcz w dwie nogi (na raz!), ciągle mam jakieś głupie humorki... Albo ciesze się z pierdoły, albo zamartwiam się czymś, albo jest mi smutno, albo płacze ( płacze to mało powiedziane!! Ja WYJE!!) z byle powodu... Do tego zaczął...



styczeń7

Ciąża w 36 tygodniu...

dodano: 7 stycznia 2011 przez wiolamyszka


Niewiarygodne!! Przepuścili mnie w kasie "dla uprzywilejowanych"... Aż się śmiać chce, że zuważają mnie i mój brzuszek dopiero w 36 tygodniu :-/ I co najlepsze nie ludzie przy kasie, ale kasierka mnie zuważyła... I dzisiaj przyszła też jedna z trzech zamówionych paczek: podkłady, ręczniki dla maluszka, wkładki itp :-D Czekam tylko na moje (no nie takie moje...



styczeń6

Jestem zazdrosna!! ;-) ;-p

dodano: 6 stycznia 2011 przez wiolamyszka


Dzisiaj z rana dostałam smsa od koleżanki z uczelni, że już urodziła swojego synka :-) I może to co poczułam to nie była zazdrość, ale uświadomiłam sobie, (że chce tak jak ona,) że już chce mieć swoją małą córeczkę przy sobie!! TERAZ, ZARAZ, JUŻ!! A tu jeszcze miesiąc :-) Aleeee... Wczoraj usłyszałam od lekarza, że już wszystko zbliża się do rozwiązania...



styczeń4

USG, finanse, potrzeby...

dodano: 4 stycznia 2011 przez wiolamyszka


Byłam wczoraj na USG :-) to już 35/ 36 tydzień i moja mała dzidzia mierzy sobie 48 cm i waży 2600 g :-D Nawet łożysko ma w dalszym ciągu 1 stopień dojrzałości :-) Martwi mnie tylko to, że wszyscy mówią, że mój brzuszek baaaaardzo się obniżył, a ja czasem mam wrażenie, że dzidzia lada moment wypadnie :-) Kurczę... Mogłaby jeszcze troszkę poczekać :-)...



styczeń1

I tak od kilku dni jestem mężatką... :-)

dodano: 1 stycznia 2011 przez wiolamyszka


Trzeba zacząć od Wigilii :-) Jak co roku (tradycyjnie) nie obyło się bez awantury pomiędzy rodzicami. Nikt nie połamał się opłatkiem, mama ponakładała sobie jedzenia na talerz i DOSŁOWNIE ZEŻARŁA wszystko  w 5 minut i poszła spać do drugiego pokoju :-/ Wiedziałam, że tak będzie...  Świeta bez "dymu" to nie święta. Później pojechaliśmy do dziadków...