Notki w archiwum:

maj27

Dzień mamy i dzisiejszy egzamin ....

dodano: 27 maja 2011 przez wiolamyszka


Wczorajszy dzień mamy? DZIEŃ JAK CODZIEŃ :/ Mąż nie wpadł na pomysł, żeby może kwiatka kupić i z małą mi dać (nigdy, z żadnej okazji nie dostaje kwiatka, ba... ja życzeń z żadnej okazji nie dostaje- powiem szczerze... czasem to aż się przykro robi), a już pies trącał tego kwiatka, ale mógłby zająć się małą i powiedzieć: "odpocznij sobie mama, a my się sobą...



maj24

Bycie mamą, czyli 26 maj blisko...

dodano: 24 maja 2011 przez wiolamyszka


Dzień mamy już tuż tuż... I tak zaczęłam zastanawiać się co to znaczy być mamą... - To przewijanie, kompanie? - To ciągła zabawa z dzieckiem? - To gotowanie obiadków? - To rozwijanie małego człowieka? - To stworzenie, urodzenie dziecka? Może każde po troszku, ale dla mnie bycie mamą, to... To ten najwspanialszy uśmiech każdego ranka kiedy pochylam się nad...




Hmmm... Odważna teza. Ja w ciąże zaszłam mając 20 lat. Urodziłam córe dokładnie w moje 21 urodziny i co? I zamiast odmłodnieć (wiem to stosunkowo trudne mając tyle lat), albo przynajmniej trzymać się tak jak przed ciążą, to ja w drugą stronę ciągnę... Bolą mnie plecy (potwornie), dwa kolana od jakiś dwóch miesięcy i nie mam pojęcia dlaczego, mam te zapalenie po...



maj19

Jakoś daję radę...

dodano: 19 maja 2011 przez wiolamyszka


Powoli zaczyna się układać... Ale bardzo opornie. Na uczelni jakoś daję sobie radę- chociaż i tak mam ochotę płakać :-/ Próbuje się starego auta pozbyć, ale nikt go nie chce... Zapalenie po porodzie niby mija, ale dziś znów leciała krew :-/ Poczekam pare dni, może z dwa i jak dalej tak będzie to kolejna wizyta u ginekologa :-/ Problem zaczyna się z pieniążkami :-/ Ale może...




Piękna pogoda, a więc pojechaliśmy na grilla... A tam... mała nie chce zmrużyć oczka, marudzi, pogoda nie taka jak w Szczecinie, mąż zają się konstrułowaniem przykrywy na akwarium (piłowanie desek, zbijanie)... Cuda niewidy... Czyt. Ja dalej nie mogę odpocząć od małej i muszę ją bawić, a on swoje konstrukcje tworzy. Trudno. Niedawno wyszłam o 12.30 i wróciłam dopiero o...



maj5

Niby pięknie, ale nie do końca...

dodano: 5 maja 2011 przez wiolamyszka


W telewizji ciągle mówią, że gdzieś w Polsce mocno sypie śnieg, a u mnie za oknem świeci słoneczko i przed sobą mam całe żółte pole od rzepaku :D Cały Szczecin jest zielony... I chciałoby mi się żyć gdyby nie ta cholerna uczelnia :/ Jestem zaganiana, nie wiem z czego mam się już uczyć... A na dodatek wyszło, że mam zapalenie po porodzie i muszę przestać karmić małą...