Od jakiegoś czasu zaczynam panicznie bać się, że przez przypadek zajdę w ciąże! Biorę tabletki, pamiętam o nich jak o niczym innym, a i tak mam przeświadczenie, że wpadnę. To jakaś obsesja się powoli robi. Po porodzie brałam cerazette i jak wiadomo "nie ma się" po nim okresu bo i tabletek jest 28 i bieże się go na okrągło... Ostatniego miesiąca zaczęłam brać inny lek i teraz zaczął się ten tydzień bez tabletek. Pierwszy dzień, nie mam okresu i zaczynam w swojej głowie tworzyć jakieś wizje. Nigdy tak nie było!
I zaczynamm sobie dopowiadać... Piłaś piwo, albo wypiłaś drinka i może lek nie zadziałał i co teraz... byle co mi w brzuchu pyknie i już się zaczyna: "a może to jakiś ruch był?" ehhh...
Prawdopodobni wynika to z tego, że boje się mieć teraz drugiego dziecka, a raczej, że mnie nie stać na drugie dziecko.
Czy to kiedykolwiek minie? :/
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
4 czerwca 2011 Konto usunięte napisała:Ja też tak mam, może nie tak bardzo, ale jestem prawie 3 miesiace po porodzie, dopiero zaczęłam brać tabletki i też zastanawiamy się jak to będzie... lekarz mi tlumaczyl, że tylko wymiotując i majac biegunke może tabletka nie zadziałać aaaa i biorąc antybiotyk. A jak masz przerwy w tabletkach, to masz 7 dni na dostanie okresu... a trwa on przy tabletkach 3 lub 4 dni. Wiec sie nie martw:) Ja też mam schize:P nie wspomnę o moim facecie:P
6 czerwca 2011 agusiaa91 napisała:Zawsze jak mam dziwne dolegliwości zaraz płaczę bo myślę że jestem w ciąży to już chyba raczej nie jest normalne ale nie mogę tego leku się pozbyć :(
11 lipca 2011 Emilka Jadczak napisała:znam to mam to samo tez jak spóznia mi sie okres to mysle boze a moze jestem w ciazy i juz mysli przeciez wszystko mi sie popsuje bo ide dalej do szkoły ale zawsze jakos dostaje i narazie nie wyobrazam zeby miec 2 dzidzie
Śledź bloga: RSS Dodaj do ulubionych blogów
Heh ja jeszcze nie urodziłam pierwszego (mam termin za dwa miesiące), a już się obawiam, że szybko mogłoby być tak, że doczekalibyśmy się drugiego maluszka. To chyba normalne, bo chcesz żeby dziecko miało wszystko co najlepsze i jesteś świadoma, że nie mogłabyś im dać "tego wszystkiego", bo Cię nie stać. Ale pewnie z czasem to minie :)