Notki w archiwum:

listopad25

Dzień przyjemności...

dodano: 25 listopada 2011 przez wiolamyszka


Postanowiłam zrobić dziś Zosi dzień przyjemności :-) Nigdy tego nie robiłam, ale czemu miałam nie spróbować? :) Dzień polegał na tym, że Zosia mogła zjeść sobie co chciała, leniuchowała, (co prawda drzemała wtedy kiedy jej "kazałam", bo reszta "dnia przyjemności" skończyłaby się na płaczu hihi), ciągle masowałam plecki i drapałam małemu kotkowi...



listopad24

Szczoteczka, pieski, drzewko, buziaczki czyli życie Zosi!

dodano: 24 listopada 2011 przez wiolamyszka


Zośka dostała wczoraj swoją pierwszą "prawdziwą" szczoteczkę (co prawda zbierałam się z kupieniem już od prawie dwóch miesięcy, ale jakoś zapominałam. O kupinie przypomniałam sobie jak użarła mnie wpalec, a chwile później zabrała mi tą sylikonową szczoteczkę i sama zaczęła my). Najwidoczniej bardzo spodobało jej się jak mama myje ząbki i ona...



listopad23

Dziecko planowane contra nieplanowane!!

dodano: 23 listopada 2011 przez wiolamyszka


Jak bardzo wkurzają mnie opinie baranów, którzy stwierdzają i GŁOŚNO mówią o tym, że dzieci NIEPLANOWANE są gorsze!! Jak można powiedzieć, że dziecko planowane lest lepsze- bo jest z chęci posiadania dziecka, a takie które jest wpadką- było niechciane i rodzice nawet nie myśleli o dzieciach! Sam fakt tego, że te dziecko JEST i mimo niespodzianki było wyczekiwane sprawia, że...



listopad10

On nas napewno kocha...

dodano: 10 listopada 2011 przez wiolamyszka


Dziś mąż wrócił około 7 rano po pracy i powiedział, że koleżanka z pracy szuka niani dla dziecka. "Super"- pomyślałam- "Będzie praca dla mnie!". Ale się okazało, że od 6 do 14 i to u niej w domu- i co miałabym zrobić z Zosią? Jak ją zabierać to musiałabym ją budzić gdzieś o 4.30- bo zjeść (ja to pół biedy, ale ona musi), przebrać, ubrać i...



listopad9

W nocy może wiele się zdarzyć...

dodano: 9 listopada 2011 przez wiolamyszka


Zasnęłam gdzieś w granicach 23, jak niemowlak :-) Oczywiście (jak prawie każdej nocy) obowiązkowo miałam sen :-D Tak zaczęłam śmiać się w tym śnie, że obudziłam się i dalej się śmiałam, a jak uświadomiłam sobie, że nie śpie, to okazało się- iż efekty mojego śmiania doszły do córki, którą obudziłam :( Chwilę popłakała i zasnęła sama :D A ja miałam taki...



listopad8

Rozwój...

dodano: 8 listopada 2011 przez wiolamyszka


Ostatnio zastanawiam się nad tym jak mam wspierać rozwoj mojej małej. Chciałabym, żeby chodziła na wszystkie zajęcia np. angielski (bo już można zapisać na angielski takie dzieci), na piłkę nożną, rytmikę... A z drugiej strony myślę sobie, że to przegięcie, że sama powinna powiedzieć na co chce chodzić, co chce robić. Ale Zosia potrzebuje kontaku z rówieśnikami, z kimś...



listopad7

Jak rozpoznać DZIECKO ZDOLNE?

dodano: 7 listopada 2011 przez wiolamyszka


Jest to przedmiot na moich studiach, a w zasadzie: "Metody pracy z uczniem zdolnym". Wydawałoby się, że osobę zdolną można poznać dopiero jak ma conajmniej kilka lat, a tu błąd. Spodoba się to wszystkim mamą. Postaram się po krótce opisać (przepisać moje notatki z zajęc) najważniejsze cechy maluchów zdolnych. Dzieci od 0 do 4 mż! Długo utrzymuje kontakt wzrokowy z...



listopad2

Ale ten czas leci.

dodano: 2 listopada 2011 przez wiolamyszka


Aż się wierzyć nie chce :) Jeszcze niedawno chodziłam z okrągłym brzuszkiem, a teraz... A teraz ten brzuszek siedzi na kolanach, ogląda mój łańcuszek i opowiada mi jakąś ważną historię ;-p i jeszcze ile mnie czeka :D Ostatnio czytałam artykuł o tym jak się zmienia widzenie na świat gdy człowiek staje się mamą:...