styczeń4

Nowy Rok nowe postanowienia, nowe nadzieje...

dodano: 4 stycznia 2012 przez wiolamyszka


Nowy Rok daje nam takiego niezwykłego "kopa" i chcemy zmieniać świat, siebie, wierzymy, że wszystko w tym roku się uda... I ja do tych osób należę :D

Dalej użeram się z Cyfrowym Polsatem i nieustannie dostaje odpowiedź, że to nie ich wina, że nie mam sygnału w odbiorze i naliczyli karę 1400zł!! Oczywiście nie mam i próbuje zalatwić to jakoś "polubownie", piszemy z mężem pisma, zwróciliśmy się do biura praw konsumentów w szczecinie, ale ten pan zamiast działać to napisał podobne pismo jak my tylko dodał (nieistotne paragrafy :/) i dalej nic bo to NIE ICH WINA!! I jeszcze ten pan z tego biura ciągle mówi, że trzeba dać im coś w zamian- np. będziemy kontynuować umowę o internet (choć w sumie nie odbierał- tylko przez ten tydzień testowy). Taką "marchewkę"- na zachętę dla Polsatu! A ja już nie chce mieć z nimi nic wspólnego. Jak wiem, że to nie ich wina, ale moja też nie! To nie moja wina, że MÓJ WŁASNY BLOK MI ZASŁANIA!!- a innemu facetowi rozwiązali całą umowę- bo miał taką sama sytuację!! Jakby było mnie stać na jakiegoś adwokata, jakiegoś pożadnego radce- kogokolwiek kto mógłby mi pomóc... Ale mnie nie stać i muszę się męczyć.

Dalej w samego Sylwestra dostałam maila od słynnego (teraz już wiem!!) pobieraczka.pl!!! Oszuści jakich mało!! Wyłudzają pieniądze, straszą prokuratorem, policją jak nie zapłace prawie 95 zł!! Nie miałam, nie mam i nie zapłace i prawdopodobie wytoczę pozew zbiorowy (bo jak się okazuje takich jak ja jest na pęczki- kilkadziesiąt tysięcy, a sprawa trwa już od paru ładnych lat- nawet w ekspresie reporterów w 2009 była ta sprawa- a oni dalej istnieją!).

A już niedługo muszę zapąłcić ubezpieczenie za auto :/ I to pewnie nie tak mało, bo mąż miał stłuczkę niecały rok temu i będą doliczane % :/ Oj... Skąd barać te pieniądze :/

I teraz tak... mam kilka swoich postanowień na Nowy Rok. Sa one raczej długoterminowe

1. Załatwić wszystkie sprawy z Cyfrowym Polsatem- mam nadzieję, że pozytwynie.

2. Udupić cały ten pobieraczek.pl i nie dać się więcej tak naciągnąć.

3. Wyprawić małej przyjemny roczek (i tym samym spędzić przyjemne swoje urodziny)- niekoniecznie drogi i z wielką pompą.

4. Schudnąć!! Teraz ważę 84,5kg przy wzroście 171cm - co jakiś czas postaram się "meldować" ze swoją wagą, żeby nie było, że się obijam i tyję, tyję, tyję... :D ;) Jak ktoś ma jakąś fajną dietę to chętnie z niej skorzystam :D

5. Zdać studia pedagogiczne!!

6. Jak się uda to znaleźć pracę (po studiach, przed studiami)

7. Dowiedzieć się wszytkiego i złożyć ten wniosek o przyjęcie na Policję.

 

Ewentualne dalsze postanowienia będę dopisywać. Mam nadzieję, że choć trochę uda mi się spełnić moje postanowienia.

 

A teraz pozdrawiamy i miłego dnia życzymy. Uda się, bo zawsze się udaje :)




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
J-IKA 4 stycznia 2012 J-IKA napisała:

Powodzenia życzę w realizowaniu postanowień ;)
Co do Polsatu Cyfrowego - próbuj, choć na przyszłość (podobnie z pobieraczkiem, czytaj REGULAMIN bardzo dokładnie, bo tam wszystko jest, tylko, że przyzwyczailiśmy się do podpisywania papierów bez czytania drobnego druczku niestety...).


zgłoś
J-IKA 4 stycznia 2012 J-IKA napisała:

Jeśli chodzi o dietę-większość z nich ma "krótkie nogi". Mój sposób- bardzo dużo pij (niegazowana woda, herbata z cytryną - dodawałam jeszcze płaską łyżeczkę cukru do dużego kubka) - w ilości co najmniej 2-3 litry dziennie. Będziesz dużo siusiać, tym samym oczyszczać organizm i zapobiegać głodowi co chwilę ;)


Pokaż pozostałe komentarze 2 ›
zgłoś
J-IKA 4 stycznia 2012 J-IKA napisała:

Mnie na Policję nie przyjęli, papiery składałam parę lat temu, ale i tak pewnie egzaminowi sprawnościowemu bym nie podołała ;) a tu co potrzeba... http://praca.policja.pl/portal/pwp/742/38758/Jak_zostac_policjantem.html


zgłoś
Konto usunięte 4 stycznia 2012 Konto usunięte napisała:

Ja właśnie mam takie zdanie, co kolwiek się będzie zamawiało trzeba wszystko czytać, ale przede wszystkim zastanowić się dogłębnie żeby póżniej nie "nie obudzić się z ręką w nocniku". Moja mama się w zeszłym roku użerała z platformą"n". Też dobre gagatki. Ja też kiedyś miałam sytuację z pobieraczkiem.pl ale dla spokoju zapłaciłam. Teraz już nie byłabym taka głupia.