Notki w archiwum:

maj30

Prawidłowe wzorce...

dodano: 30 maja 2012 przez wiolamyszka


Skoro już wszyscy wiedzą jakie ja miałam wzorce, to może pora powiedzieć jakie ja przekazuje... Jestem dumna z tego co i jak przekazuje córce. A ona jest taka podatna na to co robie i jak tłumacze. Straszny z niej diabeł, ale zachowania i reakcje całkiem przyzwoite... Już jak byłam w ciąży uznałam, że ja inaczej będę się zachowywać w stosunku do córki. Jestem po to, zeby...



maj29

"Chu... nie ojciec..."

dodano: 29 maja 2012 przez wiolamyszka


Zawsze był chu... zawsze musiało być tak jak on chciał! Zawsze! Nigdy na nic nie pozwalał, chował wszystko, no i wszystko wyszło na jaw! Moj kochany tato! Wiecie. Nie sadziłam, że przez tyle lat można chować urazę do kogoś... hmmm.... tak bliskiego... Moja mama w niedziele wyjechała do Holandii do pracy. Tym samym moja siostra trafiła do ojca. Nigdy nie chciała z nim siedzieć,...




Wczoraj w dzień matki w faktach leciał reportarz o tym, że polskie matki krzyczą na dziecko. Generalnie było to ujęte w takiej formie "krzyczeć nie wolno". Bardzo denerwuje mnie to, że ludzie, obcy ludzie chcą ingerować w to jak wychowuje dziecko. Wtrącają się w każdą dziedzine życia i dyktują, wymyślają "normy" co jest dobre a co złe. Ja rozumiem jak...



maj27

Burdel i niekompetencja Cyfrowego Polsatu.

dodano: 27 maja 2012 przez wiolamyszka


Jestem w szoku jak bardzo niekompetenti ludzie pracują w Cyfrowym Polsacie. Uznałam, że skoro pisma były oficjalne, skierowane do mnie to śmiało moge je opublikować.  Sami się ośmieszyli. Pokazali brak wykwalfikowania, brak kompetencji i jakże wielki burdel u siebie. Walczyli ze mną niespełna rok czasu. Nie chcieli podejść do mnie i mojej sytuacji indywidualnie....



maj24

Ostanie wydarzenia.

dodano: 24 maja 2012 przez wiolamyszka


Dzieje się dużo i nie mam czasu zabardzo pisać, za co przepraszam wszystkich. Piszę głównie dla tych, którzy pytają się co u nas :) Więc tak rzeczowo ;)   Mała razem z mężem mają podejrzenie astmy- mąż praktycznie na 100%. Mała dostała od lekarki (wypożyczyła) inhalator, a mąż dostaje silne leki- i jakoś ciągną. Kaszel zaniknął- tylko moja druga...



maj17

Z przeceny - czyli grosze/ gorsze?

dodano: 17 maja 2012 przez wiolamyszka


Jak każdy rodzic chce dla mojej małej pociechy WSZYSTKIEGO co najlepsze! Chciałabym dać jej wszystko o czym tylko zamarzy... ale jak wiadomo... życie jest takie a nie inne i nie stać mnie na różne rzeczy. Głupi pluszak potrafi kosztować 40, a zabawki edukacyjne częstno nawet trzy razy tyle. Bajeczka, ksiażeczka to koszt około 20 złotych sztuka, a te najmniejsze to jakieś 10...




Choć trochę panikuje i co chwila doszukuje się nowych kropek na jej ciele i szukam nowych plam, a mój mąż jest taką "opoką": spokojnie, dla mnie to znika a nie na nowo się pojawia, nie panikuj- musi się wykaszleć... Jej buzia wyglada dużo dużo lepiej. Pokazuje na zdjęciach, ale kiepsko widać- nie da się tego odzwierciedlć jak to wyglądało i wygląda....




Noc mineła, całkiem okej. Mała nad ranem dostała strasznego kaszlu i tak przenioslam ją do mojego łóżka, żeby czula się choć troszeczkę... bezpieczniej? lepiej? Ale ten kaszel to bardziej przeziębieniowy niż alergiczny- najwyraźniej zarazila się od kolegi w szpitalu :/ ale w czwartek ma kontrole u pediatry wiec ją oglądnie. Powiem wam, że powrót do domu Zosi chyba pomógł,...



maj7

Alergia zawsze kończy się szpitalem...

dodano: 7 maja 2012 przez wiolamyszka


No okej... Może nie zawsze ale u nas się tak zakończyło ;( Mała zaczeła mi w sobote marudzić, cała czerwona byla, napuchnięta, kaszlała i tak strasznie charczała... No nie najlepiej było... I stwierdziłam, że lepiej żeby tam pojechać, żeby zadecydowali co dalej. Po przyjeździe od razu uslyszeliśmy, że to najzwyczajniej w świecie od alergii te zmiany, ale jest za bardzo...



maj5

Walki z alergią część dalsza...

dodano: 5 maja 2012 przez wiolamyszka


No i doszliśmy do etapu strasznego kaszlu (mój mąż ma tak samo), jak śpi to ma straszny kaszel... Wczoraj zaraz po zaśnięciu (bo w środku nocy już nie ma tego) dostała takiego napadu kaszlu, że zwymiotowała :/ Caaaaaałe łóżeczko. Mąż zmieniał pościel, a ja przebrałam malutką- po czym położyła się na mojej poduszce i zasnęła jak zabita. Potem troszkę kaszlała, ale...



maj4

Zosia oraz jej alergia :/ i inne...

dodano: 4 maja 2012 przez wiolamyszka


W sumie to ostatnio bardzo duż się dzieje, więc omówimy to w punktach ;)   1. Jak cześć z was już wie pod jednym dachem żyję z alergikiem.  Od 1,5 do 2 tygodni walczymy z potworną alergią :/ Początki wyglądały bardzo niewinnie. Kilka kropeczek na rączce, późnije mała miała ich znacznie więcej- ale nie wyglądały na jakieś straszne (ja kiedyś miałam podobne i...