Notki w archiwum:

wrze.28

Życiowy kawał... O małżeństwie i seksie...

dodano: 28 września 2012 przez wiolamyszka


Zacznijmy od kawału... "Żona wróciła wcześniej do domu i zastała męża w wyrku z piękną, młodą seksowną dziewczyną. - Ty niewierna świnio - wydziera się na całe mieszkanie. - Jak śmiesz to robić MI, matce twoich dzieci ?!? Wychodzę, chcę rozwodu Mąż woła za nią: - Poczekaj chwilkę, wyjaśnię ci jak to było... - Nie wiem w sumie na co mam czekać, ale to będzie...



wrze.27

Studiowanie czas zacząć oraz rozterki miłosne...

dodano: 27 września 2012 przez wiolamyszka


Zacznijmyod tego: Zosia jest już zdrowa. Całkiem :) Nawet katarku nie ma... Tak bardzo się cieszę i jaka ulga dla nas... Swoją droga to całkiem solidnie się rozgadala... Zdania zdaniami, ale jej najlepsze słowo: "Kopajka"- koparka, albo "ato"- auto są najlepsze, choć najsłodsze jest: "Kosiam"/ wymiennie na "kocham", "mamusia",...



wrze.23

Zosia i "piżamowy dzień"

dodano: 23 września 2012 przez wiolamyszka


Zosia zdrowieje, choć nie do końca... Nadal ma potwornie zatkany nos  z "niteczkami" krwi, "leczymy" go nasivinem. We wtorek wizyta kontrolna i mam nadzieje, że chociaż jesteśmy na właściwej drodzę do wyzdrowienia. Zastosowałam dość rygorystyczną próbę podleczania "niewychodzenia na dwór". Dlaczego? Bo po ostatnim wyjściu (mimo pięknej...



wrze.21

Rozmiar biustonosza...

dodano: 21 września 2012 przez wiolamyszka


Jako, że planuje nowy zakup biustonaosza (z którym będę zbierać się kolejne pół roku) to postanowiłam przypomnieć sobie i poszukać w internecie "jak oblicza się rozmiar". Uświadomiłam sobie, że mamy XXI wiek i mamy "kalkulatory internetowe" rozmiarów ;) Mówię z góry, że jeśli ktoś postanowiił "przeliczyć" jaki biustonosz powinien...



wrze.18

Tak na pocieszenie...

dodano: 18 września 2012 przez wiolamyszka


... Zosia ma prawdopodobnie zapalenie lewego płuca... Wszystko ma się okazać w najbliższym tygodniu. W poniedziałek, wtorek kontrola. Dostała antybiotyki i mam zwiększyć ilość inhalacji. A ja muszę jechać po dokumenty od auta. Trzymajcie kciuki, żeby jakimś cudem okazało się, że mąż może i CHCE wziac wolne na czwartek to sama pojadę po te dokumenty od auta, bez Zosi. Jeśli...



wrze.17

Kolejny pechowy dzień...

dodano: 17 września 2012 przez wiolamyszka


Dziś dalszy ciąg kiepskiego dnia :/ Ja już nie wiem co się dzieje ;) Chyba gwiazdy nie są mi przychylne, albo planety nie tak się ułożyły :/ Nie mogłam zapisać małej dzisiaj do lekarza- no okej... nie mogłam się do tych babsztyli dodzwonić. Co udało się sygnał załapać to nie odbierały, a sekunde później jak dzwoniłam to był sygnał, że zajęte- czyli słuchawkę...



wrze.16

Wyjątkowo "nietrafiony" dzień

dodano: 16 września 2012 przez wiolamyszka


Dla mnie, dla męża, dla Zośki, dla mojej teściowej...   Mam tak koszmarny dzień :/ Wszyscy mnie denerwują, drażni mnie byle pierdoła, choć jest niedziela i zazwyczaj pragnę, aby mój mąż został ze mną/ z nami, to dzisiaj chciałam żeby jak najszybciej poszedl do tej pracy, żebyśmy same z zośka zostały. Dlaczego? Bo zostałaby jedna mała dziewucha do denerwowania mnie :/...



wrze.14

Ciągle zaskakiwana.

dodano: 14 września 2012 przez wiolamyszka


Powiem wam (i tu posłuże się cytatem z serialu ;) hihi): "Zyje już tyle lat i się dziwie, ale najbardziej tym, że ciagle się dziwie"...   Zosia coraz częściej posługuje się zdaniami ;) Ostatnio na spacerku zobaczyła panią z wózkiem i wypaliła z tekstem: "Mamo, mała dzidzia"... Z otwartą buźka słuchałam co do mnie mówi ;) Później w domu...



wrze.11

Dorywcza praca...

dodano: 11 września 2012 przez wiolamyszka


W sumie to już postanowione i jak tylko będę "potrzebna"- jak ktoś zachoruje, jak nie będzie go, to będą po mnie dzwonić. Na sam początek dobre i to. Powiem szczerze, że nawet na praktykach tak się nie "objałam"- na praktykach byly max dwie panie (wychowawca i pomoc nauczyciela), a tu jest po trzech nauczycieli, ale w tych mniejszych miejscowościach co miałam...



wrze.10

Mogę?

dodano: 10 września 2012 przez wiolamyszka


W sumie to dzisiejszy dzień minął pod hasłem: "MOGĘ?"   Pierwsze dotyczy dostania się do lekarza. "Dzień dobry. Czy mogłabym dostać sie dzisiaj do pani dr...?". Oczywiście: "A co się dzieje? A to takie pilne? A co się dzieje?". Tak. Mogłam się dostać. Jako, że mamy wyjątkowego pediatrę (najlepszą pod słońcem panią doktor), zaleciła leki,...



wrze.9

Choroba Zosi, zakup auta- ostatnie wydarzenia.

dodano: 9 września 2012 przez wiolamyszka


U mnie trochę sie dzieje... Trochę sporo... Zosia. Chora od 3 dni. Gorączka 38,5, kaszel- który doprowadza "bidę" do wymiotów, marudzenie, miauczenie (czasem dosłownie- jak sie pieszczocha). Byłam z nią wczoraj w przychodni (weekendowej), przepisali leki, ale chyba są za słabę i jutro idę do naszego pediatry (oczywiście w recepcji nasłucham się czemu wcześniej...



wrze.9

Edukacja seksualna... Półtoraroczniaka

dodano: 9 września 2012 przez wiolamyszka


To nie jest jakiś mój wymysł... Nawet tego nie planowałam. Od samego początku mówiłam Zosi, że ta pani w brzuszku ma dzidziusia, że ty też byłaś w brzuszku itp Ale ostatnio trafiła się całkiem dobra okazja do tego, żeby zacząć jej tłumaczyć ;) Mój dziadek przywiózł mi książkę o ciąży i wychowaniu dziecka do 3 roku życia. Oczywiście Zosia musiała dorwać ową...