sierpień20

Niestety...

dodano: 20 sierpnia 2013 przez wiolamyszka


Dziś nad ranem zmarła moja babcia... SZOK! A dawali jej jescze kilka miesięcy (minimum dwa), a tu babcia postanowiła wywinąć takiego figla (jak to miała w zwyczaju ;))... Miałam w sobotę do niej pojechać i nie zdążyłam.

Moja mama całe życie obiecywała, że na jej pogrzebie napewno się pojawi, jakby relacje nie wyglądały. No i dziś miała wyjazd do Niemiec. Z rana zadzwoniła do mnie, że właśnie czeka na busa, a po jej 40 km dostałam od niej smsa: "Tylko przytulaj tatę mocno na pogrzebie, niech chociaż od was ma wsparcie". NO PEWNIE ŻE BĘDĘ! W chwile później, telefon od mamy: "Wioleta! Nie uwierzysz! Przed sekundą dostałam telefon, że mnie teraz nie chcą w tych Niemczech, że przepraszają, ale może za tydzień! Boże! Ona ruszyła niebo i ziemie, żebym pojawiła się i pomogła w pogrzebie!" I tym sposobem obietnicy dotrzyma.

Kochana kobieta, z miłością do życia, widziała świat inaczej niż ja, często się spierałyśmy, ale gdyby nie ona to tak naprawdę nie byłoby mojej Zośki. Tak więc jestem jej winna podziękowań za "podarowanie całego świata".

A na klepsydrach pojawiło się jej ukochane słowo: "Odeszła ukochana żona, mamusia, siostra, babcia i prababcia", tylko Zośka podarowała jej zaszczytny tytuł ;)

Jest i będzie dobrze ;) Chyba wypłakałam wszystkie łzy w trakcie jej choroby, że na żałobę został mi w głowie tylko jej śmiech i żarty w głowie :)


photo
Kocham :) :*: "Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci" Wiesława Szymborska Zdjęcie pochodzi z notki Niestety...


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
polkabloger 21 sierpnia 2013 polkabloger napisała:

wyrazy współczucia,bliscy odchodzą,ale najlepiej w pamięci mieć ich obraz za życia z uśmiechem:)