Notując

kwie.16

14-nasto miesięczna Zosia.

dodano: 16 kwietnia, 10:40 przez wiolamyszka


Nocnikowanie Zosi idzie w dobrym kierunku :D Wczoraj nawet udało jej się zrobić kupę na nocnik :) No i... Jak nasika w pieluchę to przynosi nocnik haha Chce żeby ją rozbieram i siedzi haha Oczywiście nic nie robi, ale przynajmniej ma radość z siedzenia. Mówi: Mama, tata, baba, dziadzia, dzidzia, mniam, ciocia (cio), dziękuje (kuje) i KOŃ :D Ostatnio dostała w...



kwie.11

Wyprawa świateczna.

dodano: 11 kwietnia, 12:43 przez wiolamyszka


Świeta nam się trochę pokomplikowaly, ale może to i dobrze. Dzięki temu Zosia pierwszy raz w życiu jechała pociagiem do babci i autobusem miejskim się wyjeździła. 5 kwietnia jeździłam 4 godziny po szczecinie za wlewem do gazu- bo jak się okazalo, przepuszczał zatankowany gaz- tym samym "z gazem ulatniały się pieniądze" :/ Jak jeździłam za tym wlewem to czułam,...



marzec22

Plac zabaw, czyli główne miejsce wydarzeń.

dodano: 22 marca, 21:14 przez wiolamyszka


Ostatnio zauważam, że moja Zosia to prawdziwe dziecko do zabaw z innymi maluchami. Zaczyna czuć się bardzo dobrze w środowisku społecznym ;) Tak bardzo martwiłam się, że nie ma kontaktu z innymi dziećmi- no jak na zlość wycieki na plac zabaw kończyły się tak, że albo dzieci nie było do zabawy, albo jak były to inni rodzice nie pozwalali się brudzić, albo nie mogły...



marzec20

Opowieści z naszej wycieczki- wieś :)

dodano: 20 marca, 21:17 przez wiolamyszka


Wizyta na wsi i polowanie na świnkę udała się calkowicie ;) Zośka latała jak szalona po dworzu- cały czas. W pewnym momencie miałam ochotę się z niej śmiać, bo jak to bywa czasem trzeba coś zjeśc, albo przebrać pieluche... Jak malutka zjadła, albo przebrałam pieluche, to wstawala :) Posyłala mi szatański uśmiech i ubierała czapkę :) Po czym przynosiła mi jednego buta- co...



marzec17

Wieś.

dodano: 17 marca, 11:51 przez wiolamyszka


U nas znów piękna pogoda. :) Czekam aż moja rozrabiara wstanie i wyruszymy na plac zabaw :) Pewnie tylko na godzinkę, ale proawdopodobnie jak mój mąż przyjedzie to jedziemy na wieś :D ;) Do dziadków męża :) Po 80 lat a zakochani w swojej pierwszej prawnusi :D I tylko podziwiają jak malutka szaleje... I tam też się wybiega po podwórku... Nie odpuszcze jej. Niech nałyka się...



marzec16

Jak wykończyć energiczne dziecko? :D

dodano: 16 marca, 14:28 przez wiolamyszka


Kiedyś były noce, że Zośka budziła się po 15 razy :/ Już nie dawałam rady... I obiecałam jej (podczas jednej z tych nocy, jednej z pobudek): "Zobaczysz! Obiecuje Ci Zośka! Kiedyś się odegram za te wstawanie co 15 minut.". Jak obiecałam tak zrobiłam! DZIŚ! :D hihi Jak już nie raz pisałam, Zośka to wulkan energii. Na prawdę! Jeden z tych co to non stop coś robią,...




Pora nadrobić zaległości :D ;) A dzieje się tak dużo.... Mała Zośka rozrabia do granic możliwości i wymyśla coraz to nowsze głupoty... Najadła się sudokremu ;) Przedwczoraj czy trzy dni temu zostawiłam ją na chwile z wiadrem wody i odkurzaczem- NA CHWILE!!!- i odkurzała wodę z wiadra ;) Oczywiście malowanie paneli (długopisami, mazakami,...) jest na porządku dziennym :)...



marzec3

Co u mnie :)

dodano: 3 marca, 12:36 przez wiolamyszka


Zacznijmy od tego, że przepraszam, za to że tak mało ostatnio piszę. Jestem strasznie zaręcona, przypalam garnki, biegam na zaliczenia, itp. Ale udało mi się znaleźć chwilę.... Cała prawda o karmieniu maluszków! Technika podawania dziesięć razy jakiejść potrawy maluchowi- bo nie smakuje- jest jak najbardziej prawdziwa :D Moja Zosia za nic w świecie nie chciała zjeść jajka na...



luty29

Świat oszalał!!!!

dodano: 29 lutego, 10:49 przez wiolamyszka


A ja (bez wątpienia) z nim!! Zaczynając na relacjach damsko-męskich, przechodząc przez moje "studenckie" sprawy, spotkania ze znajomymi, kontaktach z innymi- nowymi ludźmi, kończąc na wszystkich kłopotach... Wszystko jest idealne!!!! Jakby to zobrazować? Hmm... W mojej głowie, na każdej "półeczce"- jest wszystko poukładane, na każdej "półeczce"...



luty25

Czuje się wspaniale!

dodano: 25 lutego, 21:25 przez wiolamyszka


Mam tak dużo energii :D Ciągle się uśmiecham. W kantaktach z mężem jak mi cos nie pasuje to jasno mówie, np wczoraj :/ Nie chciał jeść zupy (no to nie, żaden problem), powiedziałam żeby poszedł wylać ją i umyć talerz- zbierał się GODZINĘ!!! Bo on w głupią gierkę gra na telefonie- a wiem, że jakbym nie powiedziała, to znów ten cudowny obowiazek spadlby na mnie (choć...