A ja (bez wątpienia) z nim!! Zaczynając na relacjach damsko-męskich, przechodząc przez moje "studenckie" sprawy, spotkania ze znajomymi, kontaktach z innymi- nowymi ludźmi, kończąc na wszystkich kłopotach... Wszystko jest idealne!!!! Jakby to zobrazować? Hmm... W mojej głowie, na każdej "półeczce"- jest wszystko poukładane, na każdej "półeczce"...
Dużo się działo :) I chyba mogę powiedzieć, że jak na dzień dzisiejszy Bóg wynagrodził brak mojej pazerności i cheć pomocy :D Zacznijmy jednak od tego... Tego 10 lutego zwiesiłam serpentyny, balony :) Jak pisałam. Kicz totalny. Ale Zośce "puła opadła" :D Oczy miała jak pięć złotych, z taką radością oglądała wszytko! I ciągle pokazywała balony i...
Śledź bloga: RSS Dodaj do ulubionych blogów