Na wszystko przychodzi pora :) Moja córka udowadnia to każdego dnia, udowadnia to każdą nową umiejętnością. Na początku nie potrafila podnosić główki- i już zaczęłam się "podmartwiać", a tu pewnego pięknego dnia, z dnia na dzień zaczęła podniosić głowe. Później człowiek myślał jak to będzie z raczkowaniem, siedzeniem, chodzeniem itp itd i to wszytko...
Przedwczoraj (23.01) urodził się Zosi kuzyn :D Mały Franek Ja zaś zaczynam walczyć z moim jednym z wielu nałogów- kawą! Potrafie wypić 5-6 kubków kawy :/ Ale dlatego, że lubie! Ja poprostu kocham jej smak (kiedyś szukałam bezkofeinowej to nie znalazłam- jak ktoś zna nazwę i może mi podać to będę wdzięczna). Zaczęłam się bać (choć i tak mam wyższe) że zacznę mieć...
Śledź bloga: RSS Dodaj do ulubionych blogów